Co z domem i zarobkami małżonka?
Kiedy jeden z małżonków wpada w pętlę zadłużenia, drugie często zadaje sobie pytanie: „Czy ja też stracę wszystko?”. To naturalny lęk. W polskim prawie relacja między upadłością a małżeństwem jest dość rygorystyczna, ale istnieją mechanizmy, które pozwalają przygotować się na nadchodzące zmiany.
Oto co musisz wiedzieć o upadłości, gdy pozostajesz w związku małżeńskim w 2026 roku.
Moment ogłoszenia upadłości a wspólność majątkowa
Z dniem ogłoszenia upadłości jednego z małżonków, między wami z mocy prawa powstaje rozdzielność majątkowa. Jeśli do tej pory mieliście wspólność (tzw. ustawową), przestaje ona istnieć.
Co to oznacza w praktyce? Cały majątek wspólny wchodzi do tzw. masy upadłości, którą zarządza syndyk.
Dom, mieszkanie i samochód – co trafi „pod młotek”?
Jeśli posiadacie wspólny dom lub mieszkanie, sprawa jest poważna. W przypadku upadłości jednego małżonka, syndyk zazwyczaj przejmuje całą nieruchomość, aby ją sprzedać i spłacić wierzycieli.
-
Małżonek niebędący dłużnikiem: Może dochodzić swoich należności z masy upadłości (jako wierzyciel), zgłaszając roszczenie o zwrot połowy wartości majątku wspólnego. Niestety, rzadko odzyskuje się w ten sposób pełną kwotę w gotówce.
-
Wydzielenie kwoty na wynajem: Prawo przewiduje pomoc. Jeśli syndyk sprzedaje dom, w którym mieszkasz, z uzyskanej kwoty może zostać wydzielona suma odpowiadająca przeciętnemu czynszowi najmu dla Ciebie i Twojej rodziny na okres od 12 do 24 miesięcy.
Zarobki małżonka – czy syndyk zajmie pensję żony lub męża?
Tutaj mamy dobrą wiadomość. Wynagrodzenie za pracę małżonka, który nie ogłosił upadłości, jest bezpieczne. Od momentu ogłoszenia upadłości i powstania rozdzielności, Twoje zarobki stają się Twoim majątkiem osobistym. Syndyk nie ma prawa ich zająć na spłatę długów partnera.
Czy intercyza ratuje sytuację?
To zależy od czasu. Aby rozdzielność majątkowa (intercyza) była skuteczna wobec masy upadłości, musi zostać ustanowiona odpowiednio wcześniej:
-
Przynajmniej 2 lata przed złożeniem wniosku o upadłość – jeśli była to umowa u notariusza.
-
Przynajmniej rok przed wnioskiem – jeśli rozdzielność ustanowił sąd. Jeśli podpiszesz intercyzę „na szybko”, tuż przed bankructwem, prawo uzna ją za bezskuteczną wobec wierzycieli.
Wspólny wniosek o upadłość?
Warto rozważyć, czy w sytuacji, gdy oboje małżonkowie są zadłużeni, nie lepiej złożyć dwóch oddzielnych wniosków w tym samym czasie. Pozwala to na „zsynchronizowanie” procesów i daje szansę na szybsze wyjście na prostą jako cała rodzina.
Podsumowanie
Upadłość jednego z małżonków zawsze odbija się na drugim, zwłaszcza w sferze majątku wspólnego. Jednak precyzyjne ustalenie, co wchodzi w skład masy upadłości, a co pozostaje majątkiem osobistym małżonka, pozwala uniknąć wielu stresów i lepiej zaplanować przyszłość.