Co możesz zachować, a co nieuchronnie trafi na licytację?
Ogłoszenie upadłości konsumenckiej wiąże się z powstaniem tzw. masy upadłości. To zbiór Twoich dóbr, które syndyk ma za zadanie spieniężyć, aby choć w części zaspokoić wierzycieli. Wiele osób wyobraża sobie ten proces jako „scenę z filmu”, gdzie z domu wynosi się wszystko, łącznie z widelcami.
Rzeczywistość w 2026 roku jest jednak inna. Prawo chroni minimum egzystencjalne dłużnika. Sprawdźmy, gdzie przebiega granica między tym, co stracisz, a tym, co jest bezpieczne.