Co możesz zachować, a co nieuchronnie trafi na licytację?
Ogłoszenie upadłości konsumenckiej wiąże się z powstaniem tzw. masy upadłości. To zbiór Twoich dóbr, które syndyk ma za zadanie spieniężyć, aby choć w części zaspokoić wierzycieli. Wiele osób wyobraża sobie ten proces jako „scenę z filmu”, gdzie z domu wynosi się wszystko, łącznie z widelcami.
Rzeczywistość w 2026 roku jest jednak inna. Prawo chroni minimum egzystencjalne dłużnika. Sprawdźmy, gdzie przebiega granica między tym, co stracisz, a tym, co jest bezpieczne.
Co jest bezpieczne? Tego syndyk NIE ZABIERZE
Prawo upadłościowe odsyła w tym zakresie do przepisów o egzekucji komorniczej. Z masy upadłości wyłączone są:
-
Przedmioty urządzenia domowego: Lodówka, pralka, kuchenka, łóżka, podstawowe meble. Syndyk nie licytuje używanych sprzętów, które mają niewielką wartość rynkową, a są niezbędne do życia.
-
Narzędzia niezbędne do pracy: Jeśli pracujesz jako grafik, Twój komputer jest zazwyczaj bezpieczny. Jeśli jesteś rzemieślnikiem – Twoje narzędzia.
-
Przedmioty osobiste i szkolne: Ubrania, bielizna, podręczniki szkolne dzieci, dokumenty, odznaczenia czy przedmioty kultu religijnego.
-
Zapasy żywności i opału: Wszystko, co jest potrzebne Tobie i Twojej rodzinie na okres jednego miesiąca.
Co trafi na licytację? Majątek, który stracisz
Syndyk interesuje się przedmiotami, które mają realną wartość rynkową i mogą przynieść wymierną kwotę dla wierzycieli:
-
Nieruchomości: Mieszkanie, dom, działka budowlana czy rekreacyjna. To najtrudniejszy element upadłości, ale pamiętaj – po sprzedaży domu możesz liczyć na wydzielenie kwoty na wynajem innego lokum (zazwyczaj na okres od 12 do 24 miesięcy).
-
Pojazdy: Samochód, motocykl, motorówka. Jeśli auto jest warte kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy złotych, niemal na pewno zostanie sprzedane. Wyjątkiem są sytuacje, gdy auto jest niezbędne osobie niepełnosprawnej.
-
Kosztowności i luksus: Biżuteria, drogie zegarki, dzieła sztuki, antyki, nowoczesny sprzęt RTV o bardzo wysokiej wartości (np. kino domowe za 20 tys. zł).
-
Akcje, udziały i oszczędności: Środki na lokatach, rachunkach oszczędnościowych oraz akcje w spółkach.
Wynagrodzenie za pracę – ile zabiera syndyk?
Syndyk nie przejmuje całej Twojej wypłaty. Obowiązują tu zasady podobne do komorniczych:
-
Pozostaje Ci kwota równa minimalnemu wynagrodzeniu za pracę (netto).
-
Jeśli masz na utrzymaniu dzieci lub inne osoby, kwota ta może być odpowiednio wyższa, zgodnie z przepisami o kwocie wolnej od zajęcia.
Co z majątkiem, którego nie da się sprzedać?
Często zdarza się, że dłużnik ma udział w starej nieruchomości na drugim końcu Polski lub stary, niesprawny samochód. Jeśli syndyk przez dłuższy czas nie może znaleźć kupca, a koszty przechowywania przedmiotu przewyższają jego wartość, może on wystąpić do sądu o wyłączenie tego przedmiotu z masy upadłości. Wtedy wraca on do Ciebie.
Podsumowanie
Upadłość to bolesny proces oddania tego, co cenne, w zamian za wolność od długów. Wiedza o tym, co dokładnie wchodzi w skład masy upadłości, pozwala przygotować się psychicznie i logistycznie do całego procesu.